Archiwum

MODA

Wedding shoes vol 3!

Ponieważ sezon ślubny w pełni, a zainteresowanie notkami odnośnie butów idealnych właśnie na ten dzień, postanowiłam napisać kilka słów odnośnie stroju idealnego.

Jak wiadomo każda Panna Młoda chce wyglądać olśniewająco. Niestety nie zawsze tak jest. Nie obrażając nikogo, czasami patrząc na niektóre panie w bieli jestem gotowa i pełna entuzjazmu stwierdzić, że chyba owe panie nie posiadają w domu lustra!

Jak to jest możliwe, że obuwniczym hitem ostatnich lat na tą właśnie okazję są koronkowe kozaczki z wielkim czubem? Fakt , faktem wyrażam tu tylko i wyłącznie moje subiektywne sądy, ale to jest okropieństwo. W dodatku buty te wyglądają odrobinę, albo nawet bardziej niż odrobinę jak buty kobiety lekkich obyczajów, a jak ma się do tego uroczystość zaślubin?

Wybór butów jest dziś nieograniczony. Fasony, kolory, wysokość obcasa, tkanina. Wszystko dosłownie wszystko można wybrać i dobrać do własnego gustu i potrzeb. Po co więc zamykać się w określonych tendencja kreowanych przez małomiejskich sklepikarzy. Wystarczy zawierzyć własnej intuicji, poddać się impulsowi chwili. Przecież nie ma określonego kanonu. Do tego właśnie namawiam Was przyszłe Panny młode. Stwórzcie świetną całość. Czekamy na Wasze zdjęcia w oryginalnych butach ślubnych, stworzymy z nich galerie i będzie chwalić się całemu światu!

 

 

Źródło: www.foto-banita.com

 

 

MODA

Ślubne propozycje obuwnicze vol1

Ewidentnie rozpoczął się sezon ślubny. Widać to wszędzie. Piękna sukienka, wymarzony bukiecik, welon i migocące tysiącem barw kolczyki to marzenia każdej przyszłej Panny Młodej. Ważne by całość była idealna i wykreowana przez kobiecą wyobraźnię. Jest jednak jeden element, który większości Panien młodych spędza sen z powiek. Buty! Jakie wybrać?

Te typowo ślubne są nudne i pozbawione smaku. Ale kto powiedział, że buty do ślubu muszą być ślubne? Wszechogarniający trend  na kolor nude, to świetne wyjście z sytuacji dla wielu przyszłych żon. Buty właśnie w tym kolorze są śliczne i świetnie komponują się z sukienką w klasycznej bieli, jak i bardzo popularnym kolorze ecru. Moim skromnym zdaniem są idealne do śłubu. Dużym ich plusem jest to, iż występują w wielu odcieniach i fasonach. Niebotycznie wysokie jak i zupełnie niziutkie, sandałki czy półbuty, z kokardą czy bez. Wybór jest naprawdę nieograniczony!

To jednak tylko jedna z propozycji na sezon ślubny. Innym wyjściem z sytuacji jest zakupienie butów w każdym wymarzonym kolorze. Nie istnieją, bowiem ograniczenia w tym temacie.

Dodatkowo Panny młode w krwistoczerwonych czy soczyście zielonych szpilkach wyglądaj cudownie i oryginalnie. Tu jednak pojawia się pewna bariera. Mocno kolorowe buty nie pasują do każdej kreacji. Klasyczna suknia ślubna czy też taka stylizowana na retro nie będzie dobrze prezentować się z dość oryginalnymi platformami. Tego typu buty zdecydowanie lepiej prezentują się z nowoczesnymi sukienkami, zarówno tymi bardzo skromnymi,  jak i przesadnie zdobionymi. Warto jednak wtedy pamiętać, że do skromnej sukienki wielki kwiat na czubku pantofelków będzie się świetnie komponował, ale już niekoniecznie dobrze będzie wyglądał w połączeniu z mocno falbaniastą i zdobioną  „princesską”.

Nadszedł więc czas modowych szaleństw (także tych ślubnych). Nie ważne są konwenanse, najważniejsze jest byś Ty przyszła Panno młoda czuła się wspaniale i tak też wyglądała.

Poniżej znajdziecie kilka moich propozycji na buty ślubne. Oczywiście czekam na komentarze i opinie