Słów kilka o I etapie konkursu

Pierwszy etap konkursu Zostań stylistką z Akademią Wizerunku Osa i DeeZee już za nami. Pomysłów na stylizacje było wiele, dzięki czemu galeria ze zdjęciami uczestniczek stała się istną kopalnią modowych inspiracji.  Propozycje zestawów zostały zdominowane przez obcasy. Co mnie bardzo cieszy! Królowały cieliste czółenka na węższym lub bardziej stabilnym obcasie, szpilki w intensywnym różu lub w wersji z krzykliwą pomarańczą, masywniejsze koturny, para klasycznych czarnych obcasów. W gronie nominowanych nie zabrakło też botków, które urozmaiciły zestawy bardziej casualowe. Swoje uznanie kieruję również w stronę kilku uczestniczek, które postawiły na styl w odmiennym wydaniu. Dziewczyny udowodniły, że tenisówki, baleriny oraz jazzówki również potrafią nadać smaczku codziennej stylizacji. Mocno wyróżniającą się parą butów okazały się trapery.  Śmiało można stwierdzić, że swoją obecnością wywołały sensację! I słusznie. Na widok zestawu, który swoim charakterem nawiązuje do mody z lat 90-tych – właśnie za sprawą traperów – już chce mieć jedną ich parę w swojej jesiennej garderobie!

 

Konkursowe stylizacje podbiły serca fanek, a nawet fanów, ale to, co zwróciło moją uwagę w sposób szczególny, to zabawa dodatkami! Przeglądając zaprezentowane zestawy mogę śmiało stwierdzić: każda z uczestniczek doskonale zdaje sobie sprawę, że kluczem w stylizacji zgodnej z filozofią Fashion Moments są precyzyjnie dobrane dodatki. I tu kandydatki do miana Osobistej Stylistki postawiły na prawdziwe szaleństwo. Nie zabrakło przeróżnych wisiorków, egzotycznych kolczyków, koktajlowych pierścieni, ozdobnych pasków, kolorowych zegarków, licznie zestawianych bransolet i rzemyków, kwiecistej broszki, szykownych i gustownych torebek (mile zaskoczyło mnie pojawienie się plecaka i apaszki fikuśnie przewiązanej na torebce) …czy wreszcie stylowych nakryć głowy.

Dziewczyny wykazały się znakomitą znajomością trendów, co widać szczególnie po odważnych i energetycznych zestawieniach kolorystycznych. Róż wylądował tuż przy fiolecie, w parze z turkusem, w pobliżu żółtego lub pomarańczu. Niektóre z uczestniczek postawiły na stonowane, ale za to ponadczasowe zestawienia w czerni przełamanej dodatkami, szarości oraz beże (faktem jest, że nic tak pięknie nie wysmukla nóg jak cieliste czółenka!!!)

 

 

Podsumowując, dziewczyny jesteście świetne! Jak byłoby pięknie i kolorowo, gdyby tyle inspiracji zagościło na stałe na naszych ulicach. Wszystkim gratuluję odwagi i pomysłów, a za autorki wyróżnionych stylizacji mocno trzymam kciuki w kolejnym etapie konkursu.

 

03.06.2011
Dominika

Kategorie wpisu:
Osobisty stylista
Qupid Neutral-90 Nude T-Strap Mary Jane Pump

Weekendowe Fashion moments na obcasie

Pamiętacie motto z pierwszego tekstu: „obcasy zobowiązują”? Tak samo mniejsze lub większe wyjścia wieczorową porą. Weekendowe wypady zaliczam do tych najfajniejszych „ Fashion moments”. Znacie ten scenariusz? Godzina około dziewiętnastej. Zaczynają się pierwsze przymiarki. Wiele utrudnień przed nami, zanim zdecydujemy się na wybór tego jedynego i najbardziej oszałamiającego zestawu. Ale… nie taki diabeł straszny, jak go malują, a swoją drogą, podobno on sam ubiera się u Prady;)

Sukienki koktajlowe rywalizują ze spodniami, asymetryczne tuniki usuwają w cień basicowe topy, które tak pasowały do codziennych zestawów. Gdy ostateczną wersję piątkowego outfit’u uznamy za „dopuszczalną”, przechodzimy do detali. Ponieważ wierzę w moc dodatków i jestem miłośniczką wszystkiego, co ma zdolność urozmaicenia choćby zwykłego, białego t-shirta, wybór tych „naj” nie należy do prostych. Po wielu minutach gorliwej i skrupulatnie przemyślanej taktyki dopasowania dodatków do stroju, stylizacja jest niemalże gotowa. Ale zaraz, zaraz. Najważniejsze zostawiłyśmy przecież na koniec. Kobiece atrybuty – torebka oraz buty. Kopertówka, niezbędnik każdej popołudniowo-wieczornej stylizacji, staje się punktem wyjścia doboru szpilek. Kolorystyczne zgranie tych dwóch elementów powoli powraca wśród najnowszych tendencji, choć ja wciąż stawiam na spójność ich charakterów;)

W poprzednim wpisie przekonywałam Was, że buty mogą nadać ton całej stylizacji. Niebotyczne platformy, neonowe peep-toe czy kilkunastocentymetrowe czółenka wielokrotnie uratowały niezbyt trafnie dopasowany (do okazji, bądź co gorsza sylwetki!) strój wieczorowy. Ba! Której z Was nie zdarza się częściej westchnąć z zachwytem na widok oszałamiających szpilek klubowiczki, niż widząc mężczyznę w wymiętoszonym podkoszulku, pląsającego po klubowym parkiecie? No właśnie! Obcasy nie mają sobie równych. No chyba, że kandydat ma powyżej 180cm;)

Gdy już wiemy w czym, pozostaje nam dostać się w miejsce, w którym piątkowy lub sobotni wieczór zamierzamy celebrować. Obcasy (szczególnie te nowe) najlepiej przetestować już w domu, a najpóźniej w drodze do klubu. To zaś czasem wymaga nie mniej wytrwałości niż etapy poprzedzające. I tu nawiązuje do bardzo celnego spostrzeżenia, które pojawiło się w komentarzach pierwszego wpisu. Nierówne chodniki! Potrafią nas skutecznie odstraszyć groźbą niefortunnej (i mało efektownej) wywrotki. Uzbrojona w 12-centymetrowe platformy zmuszona jestem przemierzać nad wyraz ostrożnie zabytkowe chodniki starówki, a do klubu docieram właściwie już z zakwasami. Pomijam już samo usytuowanie utęsknionych parkietów i barów. Wąskie schody kierujące nas w podziemia lub na wysokości, powodują, że nasza wyprawa często przypomina wspinaczkę górską w szpilkach! Ale takie są uroki piątkowych wypadów! I oby było ich jak najwięcej. Bo po pracowitym tygodniu, zabiegane i wciąż z nadmiarem zaległych obowiązków czekamy z utęsknieniem na weekend by poczuć się wyjątkowo! Lubimy to i zasługujemy na takie Fashion moments! A ubrania wiedzą jak zrobić z nas gwiazdy! Choć nie ukrywam, że w kwestii ich doboru nie raz musimy wykazać się ponadprzeciętną wytrwałością.

 

Dodaj komentarz (1) »

15.05.2011
Dominika

Kategorie wpisu:
Osobisty stylista

Avanti24.pl i zielone DeeZee

Neonowe barwy będą hitem nadchodzącego lata- to  już wiemy.Wie o tym także avanti24.pl !

Właśnie tam udało się nam odszukać nasze zielone czółenka, które zniknęły w mgnieniu oka:) Czyż nie są urocze?

 

Dodaj komentarz (0) »

05.05.2011
Iga

Kategorie wpisu:
Napisali o nas!

Buty ślubne nie muszą być nudne!

Jestem romantyczką i kocham buty. Po chwilowym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że kocham też śluby. Uwielbiam podziwiać urocze i czasem nietuzinkowe kreacje młodych panien. Uwielbiam ich twarze. Cudowny makijaż, często nieskazitelny, wprost idealny. I ten uśmiech, ta radość, aż kipi szczęściem. I wszystko zazwyczaj jest takie piękne poza jednym małym wyjątkiem.

Buty!

Buty polskich młodych pań często wołają o pomstę do nieba.

Ja wiem, o gustach się nie dyskutuje,ale czy tak musi być?  Czy ślub oznacza przerażające białe pantofelki z ogromnym czubem, w dodatku ozobione cekinami, perełkami i zapinane wokół kostki? Moim zdaniem nie! To przecież jest dla wszystkich (albo przynajmniej dla większości) kobiet najważniejszy dzień w życiu. Tu nie ma żadnych kanonów, zasad czy twardych reguł. Tak wiele zmieniło się w ślubnych sukniach.

A buty? Wciąż te same! Smutne i bez wyrazu. Ja wiem, wiem, przemądrzam się i napewno łatwo mi mówić. Ale uwierzcie wszystko co mówię, znam z autopsji.

Kto powiedział, że buty ślubne muszą być białe?  Drogie Panie zaszalejcie troche z kolorami. Ja już nie mówię, żeby zaraz wszystkie panny młode zakładały czerwone szpilki, albo zielone koturny. Nude, pudrowy róż czy ciemniejszy beż też są super, co więcej naprawde świetnie wyglądają. I te fasony open toe, peep toe, szpilki i słupki. Wybór naprawdę ogromny. I tu przedstawię Wam mistrza butów ślubnych i nie tylko Brian Atwood! Jego buty urzekają i powalją. Są oryginalne i mają w sobie to coś. W tym też oczywiście buty ślubne. Wiem, wiem ich cena jest dla zwykłych Polek zupełnie niedostępna, ale czy te fasony nie mogą być dla nas inspiracją?

 

 

 

Czekam na Wasze opinie o butach ulubieńca gwiazd? A także albo nawet przede wszystkim o butch ślubnych. Co Wam się podoba, a co nie? Na co można sobie pozwolić?

Dodaj komentarz (16) »

20.04.2011
Iga

Kategorie wpisu:
Style Gwiazd, To i owo, To jest trendy!

Deezee w „Takie jest życie”

Moje Drogie, nie będę ukrywać, że od czasu do czasu mamy zaszczyt gościć na łamach różnych czasopism kobiecych. Niedawno widziałyście nasze publikacje w Hot,Moda & Shopping . Tym razem chcemy pochwalić się potrójną obecnością w „Takie jest życie”!

 

 

20.04.2011
Iga

Kategorie wpisu:
Napisali o nas!