Nie jest tajemnicą, że kozaki Emu i UGG biją rekordy popularności na całym świecie. Noszą je już nie tylko Gwiazdy takie jak Miley, Paris, Britney, Sienna, Lindsay, ale nosimy je wszystkie od kilku sezonów. Brzydkie? Fakt, nie wyglądają najpiękniej na nodze. Ale kto je założy raz, już nigdy nie będzie chciał mieć innych zimowych kozaków. Przekonałam się o tym sama kilka lat temu. Od tamtej pory jestem wierną fanką. Obie australijskie firmy podjęły ostatnio wielkie wyzwanie – zaczęły promować swoje marki wśród mężczyzn. Noszą je już Justin Timberlake, Leonardo DiCaprio czy Orlando Bloom. Myślicie, że te trend przyjmie się wśród naszych polskich mężczyzn?









