Archiwum

MODA ŚWIAT DeeZee

DeeZee się zmienia!

Rosnąca liczba użytkowników sklepu oraz fanów na Facebooku zmobilizowała nas do zmiany wizerunku DeeZee.
Jesteśmy rozpoznawalną marką, czas by nasza identyfikacja wizualna podążała za postępem jaki firma zrobiła
w ostatnich latach. W DeeZee zmienia się wszystko, rewolucja objęła zmianę znaku, kolorystyki i platformy sprzedażowej – niezmienny pozostaje jedynie nasze motto – WE LOVE SHOES.

Czytaj dalej

GWIAZDY

Słów kilka o I etapie konkursu

Pierwszy etap konkursu Zostań stylistką z Akademią Wizerunku Osa i DeeZee już za nami. Pomysłów na stylizacje było wiele, dzięki czemu galeria ze zdjęciami uczestniczek stała się istną kopalnią modowych inspiracji.  Propozycje zestawów zostały zdominowane przez obcasy. Co mnie bardzo cieszy! Królowały cieliste czółenka na węższym lub bardziej stabilnym obcasie, szpilki w intensywnym różu lub w wersji z krzykliwą pomarańczą, masywniejsze koturny, para klasycznych czarnych obcasów. W gronie nominowanych nie zabrakło też botków, które urozmaiciły zestawy bardziej casualowe. Swoje uznanie kieruję również w stronę kilku uczestniczek, które postawiły na styl w odmiennym wydaniu. Dziewczyny udowodniły, że tenisówki, baleriny oraz jazzówki również potrafią nadać smaczku codziennej stylizacji. Mocno wyróżniającą się parą butów okazały się trapery.  Śmiało można stwierdzić, że swoją obecnością wywołały sensację! I słusznie. Na widok zestawu, który swoim charakterem nawiązuje do mody z lat 90-tych – właśnie za sprawą traperów – już chce mieć jedną ich parę w swojej jesiennej garderobie!

 

Konkursowe stylizacje podbiły serca fanek, a nawet fanów, ale to, co zwróciło moją uwagę w sposób szczególny, to zabawa dodatkami! Przeglądając zaprezentowane zestawy mogę śmiało stwierdzić: każda z uczestniczek doskonale zdaje sobie sprawę, że kluczem w stylizacji zgodnej z filozofią Fashion Moments są precyzyjnie dobrane dodatki. I tu kandydatki do miana Osobistej Stylistki postawiły na prawdziwe szaleństwo. Nie zabrakło przeróżnych wisiorków, egzotycznych kolczyków, koktajlowych pierścieni, ozdobnych pasków, kolorowych zegarków, licznie zestawianych bransolet i rzemyków, kwiecistej broszki, szykownych i gustownych torebek (mile zaskoczyło mnie pojawienie się plecaka i apaszki fikuśnie przewiązanej na torebce) …czy wreszcie stylowych nakryć głowy.

Dziewczyny wykazały się znakomitą znajomością trendów, co widać szczególnie po odważnych i energetycznych zestawieniach kolorystycznych. Róż wylądował tuż przy fiolecie, w parze z turkusem, w pobliżu żółtego lub pomarańczu. Niektóre z uczestniczek postawiły na stonowane, ale za to ponadczasowe zestawienia w czerni przełamanej dodatkami, szarości oraz beże (faktem jest, że nic tak pięknie nie wysmukla nóg jak cieliste czółenka!!!)

 

 

Podsumowując, dziewczyny jesteście świetne! Jak byłoby pięknie i kolorowo, gdyby tyle inspiracji zagościło na stałe na naszych ulicach. Wszystkim gratuluję odwagi i pomysłów, a za autorki wyróżnionych stylizacji mocno trzymam kciuki w kolejnym etapie konkursu.

 

GWIAZDY

Weekendowe Fashion moments na obcasie

Pamiętacie motto z pierwszego tekstu: „obcasy zobowiązują”? Tak samo mniejsze lub większe wyjścia wieczorową porą. Weekendowe wypady zaliczam do tych najfajniejszych „ Fashion moments”. Znacie ten scenariusz? Godzina około dziewiętnastej. Zaczynają się pierwsze przymiarki. Wiele utrudnień przed nami, zanim zdecydujemy się na wybór tego jedynego i najbardziej oszałamiającego zestawu. Ale… nie taki diabeł straszny, jak go malują, a swoją drogą, podobno on sam ubiera się u Prady;)

Sukienki koktajlowe rywalizują ze spodniami, asymetryczne tuniki usuwają w cień basicowe topy, które tak pasowały do codziennych zestawów. Gdy ostateczną wersję piątkowego outfit’u uznamy za „dopuszczalną”, przechodzimy do detali. Ponieważ wierzę w moc dodatków i jestem miłośniczką wszystkiego, co ma zdolność urozmaicenia choćby zwykłego, białego t-shirta, wybór tych „naj” nie należy do prostych. Po wielu minutach gorliwej i skrupulatnie przemyślanej taktyki dopasowania dodatków do stroju, stylizacja jest niemalże gotowa. Ale zaraz, zaraz. Najważniejsze zostawiłyśmy przecież na koniec. Kobiece atrybuty – torebka oraz buty. Kopertówka, niezbędnik każdej popołudniowo-wieczornej stylizacji, staje się punktem wyjścia doboru szpilek. Kolorystyczne zgranie tych dwóch elementów powoli powraca wśród najnowszych tendencji, choć ja wciąż stawiam na spójność ich charakterów;)

W poprzednim wpisie przekonywałam Was, że buty mogą nadać ton całej stylizacji. Niebotyczne platformy, neonowe peep-toe czy kilkunastocentymetrowe czółenka wielokrotnie uratowały niezbyt trafnie dopasowany (do okazji, bądź co gorsza sylwetki!) strój wieczorowy. Ba! Której z Was nie zdarza się częściej westchnąć z zachwytem na widok oszałamiających szpilek klubowiczki, niż widząc mężczyznę w wymiętoszonym podkoszulku, pląsającego po klubowym parkiecie? No właśnie! Obcasy nie mają sobie równych. No chyba, że kandydat ma powyżej 180cm;)

Gdy już wiemy w czym, pozostaje nam dostać się w miejsce, w którym piątkowy lub sobotni wieczór zamierzamy celebrować. Obcasy (szczególnie te nowe) najlepiej przetestować już w domu, a najpóźniej w drodze do klubu. To zaś czasem wymaga nie mniej wytrwałości niż etapy poprzedzające. I tu nawiązuje do bardzo celnego spostrzeżenia, które pojawiło się w komentarzach pierwszego wpisu. Nierówne chodniki! Potrafią nas skutecznie odstraszyć groźbą niefortunnej (i mało efektownej) wywrotki. Uzbrojona w 12-centymetrowe platformy zmuszona jestem przemierzać nad wyraz ostrożnie zabytkowe chodniki starówki, a do klubu docieram właściwie już z zakwasami. Pomijam już samo usytuowanie utęsknionych parkietów i barów. Wąskie schody kierujące nas w podziemia lub na wysokości, powodują, że nasza wyprawa często przypomina wspinaczkę górską w szpilkach! Ale takie są uroki piątkowych wypadów! I oby było ich jak najwięcej. Bo po pracowitym tygodniu, zabiegane i wciąż z nadmiarem zaległych obowiązków czekamy z utęsknieniem na weekend by poczuć się wyjątkowo! Lubimy to i zasługujemy na takie Fashion moments! A ubrania wiedzą jak zrobić z nas gwiazdy! Choć nie ukrywam, że w kwestii ich doboru nie raz musimy wykazać się ponadprzeciętną wytrwałością.

 

MODA

Nadchodzi nowa epoka lodowcowa!

Ten sezon zdecydowanie należy do Karla Lagerfelda, który pokazem F/W 2010-2011 naprawdę w zimowej modzie namieszał! Tematem przewodnim kolekcji była epoka glacjalna. Modelki spacerowały po roztapiającej się górze lodowej, sprowadzonej prosto z Grenlandii do Grand Palais w Paryżu. Lagerfeld już samą koncepcją wystroju pokazu wyjaśnił główny trend Chanel tej zimy, to nowa era,  zimna, polarna i lodowcowa.  Dotychczas konserwatywna, damska garderoba zgodnie z wolą projektanta zamienia się w niemal arktyczny ekwipunek, który w całości uszyty jest z futra. A futro w tym sezonie jest nieuniknione, zwłaszcza sztuczne, bo łączy ze sobą najbardziej pożądane przez kobiety elementy, eco, chic & glam. Modelki zamieniają się w piękne, stąpające po wodzie z lodowca yeti, pokryte od stóp do głów nieprzemakalnym futrem. Wyczuwa się dziwne pragnienie powrotu do natury, dzikiego, prymitywnego, troglodyckiego życia w jaskiniach, czy też w barbarzyńskich plemionach. My jednak pozostańmy ciałem w mieście, duchem na wybiegach. Zobaczcie garść inspitacji!

Chanel

John Richmond

John Richmond

Chanel

Chanel

D&G

Chanel

D&G

Nina Ricci, Sonia Rykiel

Lanvin, MiuMiu

Chanel

Antonio Berardi

GWIAZDY MODA

Najnowsze stylizacje Rihanny!

Przez ostatnie kilka dni Riri przebywała w Mediolanie, gdzie gościła między innymi w programie X-Factor, dziś zaś udała się do Paryża! Jak widać, paparazzi nie odstępowali jej nawet na krok! Piosenkarka niechętnie rozstaje się ze swoją ukochaną torebką Prady, militarnymi kozakami oraz wszelkiej maści nakryciami głowy!

PS. Czy Wy również uważacie, że zmiana wizerunku, na nieco delikatniejszy wyszła Rihannie na plus?

GWIAZDY MODA

Najnowsza peruka Lady Gagi! Tak kolejna!

Lady Gaga nie próżnuje! Systematycznie zaskakuje nową fryzurą, a raczej nową peruką! Tym razem wybrała blond boba, w którym wygląda znacznie korzystniej, niż w poprzednim uczesaniu- zgniłozielonych, czy nakrapianych, siwych lokach. Zdjęcia wykonano 3 listopada w Londynie, sesja pod tytułem „Codzienna walka z hordą paparazzi”. A Wam które z ostatnich wcieleń Gagi najbardziej przypadło do gustu?

MODA

Botki DeeZee na Halloween!

Już niedługo Halloween, a Wy nadal nie wiecie co założyć na tę tematyczną imprezę? Mamy dziś dla Was dwie propozycje stylizacji z wykorzystaniem botków DeeZee! Chcesz być uwspółcześnioną, kobiecą wersją Freda Astaire’a, czy też wolisz awangardową Morticię Addams? Możliwości jest bez liku! Liczy się pomysł i detale! Nie zapominajcie również o wampirzym makijażu i krwawej charakteryzacji!